1979 przypadków

Dzień za dniem...

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Masakra, masakra i jeszcze raz masakra.
Mieliśmy jechać do Kraka i dupa.
Już od 6 rana nie mogę spać i zwijam się z bólu, którego, de facto, nigdy nie miałem.

Wolę już Kaca Giganta niż to rwanie po lewej stronie pod brzuchem. Zwijanie z bólu to normalka - gorąca kąpiel koi ból, ale tylko na moment.

Idę do lekarza, ciekawe co to jest?
Tagi: choroba nerki
27.08.2010 o godz. 11:32
Moje nowe odkrycie muzyczne - Tim Feehan

Koniecznie posłuchajcie tzw. West Coast Rock

Lata 80-te przed Wami:







25.08.2010 o godz. 00:36
Właśnie odpaliłem sobie stare filmy i teledyski, które dodałem tutaj 2 lata temu.
Niesamowite jest to, że o nich zapomniałem i nagle sentymenta złapałem.

Lepiej zasnę...
Tagi: muzyka
25.08.2010 o godz. 00:31
Nie mam nawet chwili, aby tu zaglądnąć i coś napisać.

Wakacje minęły za bardzo pracowicie. Nie wiem nawet kiedy lato tak "przeleciało".

Idzie jesień, zima i kolejne wyzwania. Wyzwań w sumie już wystarczy, ale coś tam w głowie szepcze - jeszcze raz, dasz radę, no kaman ;)

I tak trwają kolejne odcinki życia. Ciekawe ile ich będzie?
25.08.2010 o godz. 00:22
Wybraliśmy się z żonką na lans do Starbucksa.
Okropna kawa, okropne zwyczaje, bleee.

Kawowy fastfood - żenua! Przecież kawkę ma się pić wolno i delektować się każdą kropelką...

Nie polecam.

A propos.

Piję właśnie grecką kawę, która jest mega delikatna w smaku - coś niesamowitego!
Tagi: kawa starbucks
20.07.2010 o godz. 12:18
Może choć na chwilę uda się odpocząć.
Wracamy do Świnoujścia, gdzie się poznaliśmy, aż 8 lat temu.
Cholera właśnie sobie uświadomiłem, jak przez ten czas się zmieniłem.

8 lat to szmat czasu...
10.07.2010 o godz. 09:34
Byłem i wróciłem zachwycony.
Przez przypadek zerknąłem na IMDB i okazało się, że film ma noty 9,3/10 - pomyślałem - co do licha?

Zastanawiacie się jeszcze?
Genialny scenariusz, świetne dialogi, świetny dubbing (bo polski), fajna reżyseria (opowieść klauna rulez) - naprawdę, pierwsza liga!

Stary dziad i bajki ogląda, heh. Ale serio! Warto!
toystory3.jpg
Tagi: toy story 3
25.06.2010 o godz. 14:43
Czasami mało człowiekowi potrzeba, aby zacząć dobrze dzień.

Wstaję rano (czytaj prawie o 10-tej, bo nocka zarwana), odpalam kompa i widzę to:



Prawa, że miłe dla oka i ucha? :)

I na deser jest pro teledysk. Have fun!

23.06.2010 o godz. 10:32
Czy ktoś mi odpowie na to pytanie?
W ogóle o co kaman?
Jakie są zasady?
I kto wygrywa?
Tagi: życie
18.06.2010 o godz. 23:50
Ten numer pamięta wiele :)



To tak apropo dzisiejszego szybkiego wypadu do kina.

Nie mam czasu nawet dobrze pozbierać myśli. Dzień zaczyna się od 9 rano i kończy o 2 w nocy - non stop maile, telefony i inne pierdoły.

Ale to te pierdoły małe i duże napędzają nas wszystkich, czyż nie?
Tagi: muzyka
14.06.2010 o godz. 22:25
Uspokaja
30.05.2010 o godz. 21:45
Hej Dziewczyny.
Zapraszam do testów nowego serwisu dla kobiet. Dla kogo jest serwis?
- dla dziewczyn handlujących na Allegro i nie tylko,
- dla dziewczyn, które chcą się pochwalić swoją twórczością (makijaże, foto sesyjne itd.)
- dla dziewczyn, które tworzą własne zestawy na Polyvore itp.
- dla wszystkich innych krejzolek.

Aby, otrzymać zaproszenie do testów - proszę o kontakt przez Prywatną Wiadomość - tam wyślę, więcej danych.

Pozdrawiam
07.05.2010 o godz. 09:38
No masakra!
Rzadko, kiedy tak popowa gwiazdka wpada w ucho, ale tym razem to chyba zasługa początku tego utworu.

Pewnie znacie to już dawno, a ja dopiero teraz się z tym obudziłem ;)

04.05.2010 o godz. 14:45
No nareszcie jest najnowsza płyta Czesia heheh.
Przesłuchałem sobie wszystkie nowe numery i wiem, że chcę mieć w domu oryginał - zatem lecę, frunę do Empiku, a muzykę Czesława polecam każdemu!

24.04.2010 o godz. 16:45
Tak sobie myślę ostatnio o tym wszystkim co przeżywaliśmy przez ten ostatni tydzień..., i?

...i opuściła mnie nadzieja.

Nie wierzę już w to, że będzie w polityce lepiej, że czegoś się nauczymy.

Już nie skomentuje tego, jak zachowują się media w tym wszystkim - zwłaszcza TVN 24 - brak słów.

HIPOKRYZJA - to słowa oddaje chyba wszystko.
18.04.2010 o godz. 12:22
Od poniedziałku, kiedy wróciliśmy z Poznania, nie daję czasowo rady. Siedzę przed tym kompem od rana do wieczora i nie mam czasu się ponudzić. Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej to jakaś masakra - dawno nie miałem tyle na głowie.

Chyba zainwestuje w tablicę korkową i seksi żółte karteczki, które przypominać mi będą o tym i owym.

Nie mam czasów przeglądać Waszych blogów, choć widzę, że też sporo się dzieje.

Ufff - zdążyłem coś napisać...
Tagi: pogoń
09.04.2010 o godz. 09:43
Kocham to uczucie, gdy wychodzę z kina totalnie oszołomiony. Nie pamiętam już tak naprawdę kiedy ostatni raz po seansie w kinie czułem mieszankę euforii z niesmakiem i sam nie wiem czy jeszcze.

Niektórzy nie wytrzymywali i wychodzili z kina. Nie dotrwali do końca filmu, który po prostu miażdży w wciska Cię w fotek tak, że nie wiesz sam co masz myśleć.

Nie ma co przynudzać.

Zastanawiasz się czy iść do kina? Ruszę dupę i przygotuj się na naprawdę niesamowite emocje!

Polecam!
28.03.2010 o godz. 00:28
Gdybym miał dzieci, to chyba nie poszedłbym z nimi do kina na ten film, no chyba, że byłyby nieco starsze.

Tim Burton momentami nieźle straszy (mam tu na myśli dzieciaki) i potem mogą mieć koszmarki.

Na filmie przysypiałem, choć oczywiście znajdziemy też sceny całkiem udane. Polski dubbing raczej średni - najlepsza to Kasia Figura, która do królowej idealnie pasuje.

Jestem fanem Burtona i w sumie zrobił film na naprawdę wysokim poziomie.
Najbardziej rozczarowuje mnie Depp i... efekty. To 3D wcale nie jest takie rewelacyjne - nie wiem, ale ostatnio wolę chyba proste i konkretne filmy.

Albo?

Starzeję się?
tim-burton-alice-and-wonderland-johnny-deep-mad-hatter-queen-hearts-01.jpg
07.03.2010 o godz. 11:44
Niech mnie ktoś zastąpi na 2 tygodnie, zadba o wszystko, a jak razem z żonką wyskoczę gdzieś na bezludną wyspę, albo na taką plażę w Kenii.
Tagi: kenia plaża
06.03.2010 o godz. 09:47
Dzisiaj bardzo wcześnie się obudziłem, a to pewnie za sprawą snu. Kolejny niesamowite sen w którym odwiedzałem dom moich zmarłych już "dziadków". W śnie spotkałem wuja, który chwalił się jakimiś pamiątkami po nich.

Niesamowite było to, jak wyraźnie widziałem te pamiątki - niemiecki napisy, rok produkcji i inne szczegóły. Sen był kolorowy, a to u mnie rzadkość.

Chyba poczytam więcej na temat kontroli snów. Drugie alternatywne życie - wyobrażacie to sobie?
Tagi: sen sennik sny
03.03.2010 o godz. 13:12